Wpis oznaczony tagiem ‘zimno’

Dziś krótko

Sobota spokojna, bo spędzamy ją w domku. Pogoda się popsuła, wiec raczej z planów „małego remontu” nici. Mokro jest to ściany potem nie schną. KUrka… Poza tym jutro chyba będziemy mieli gości. Zbieram się powoli, żeby zrobić jakieś ciasto. Muszę kupić odżywkę do kwiatów na balkon, bo padną mi całkiem. Jak na nie patrzę, to [...]

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Niedzielny spacer

Wczoraj byliśmy na zimowym spacerze . Ośnieżone drzewa, ośnieżony las, ośnieżone wszystko . Zimowy krajobraz dookoła. Zimowy las. Mroźno. Zimno mi było w policzki. Śnieg już nie padał, ale i tak wszędzie go nawiało. Dachy domów są białe. Na ulicach biało… Wszędzie wielkie zaspy. Las śpi. Niektóre „białe dywany” nietknięte, nikt tamtędy nawet nie szedł… [...]

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Dzisiaj sobota

Ostatnia sobota stycznia. Zimno. Z okna widzę, że śnieg obsypał wszystkie auta…. Hmmm Jak tu wyjść?? Nie wiem. Mam już dość tego śniegu. Wczoraj zrobiłam ciasto drożdżowe. Pycha. Jedliśmy jeszcze gorące. Myślę o tym jakby tu się wyrwać z miasta na weekend. Leżący śnieg wcale nie „pomaga”. W poniedziałek 75 urodziny babci. Szkoda, że nie [...]

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

:(

Brak mi motywacji… Brak mi optymizmu. Wszechogarniająca zima przygnębia mnie. Śnieg zimno zima śnieg … Dziś w pracy było po prostu lodowato. Marzłam cały dzień . Do tej pory nie mogę jakoś poczuć, że jest mi ciepło. Planuję wieczorek pod kocem i z herbatą z cytryny w dłoni. Mam nadzieję, ze się nie przeziębię. Mam [...]

Przeczytaj pozostałą część wpisu »