Wpis oznaczony tagiem ‘marzenia’

Potrzebuję

Potrzebuję czasowstrzymywacza i czsoogarniacza, bo się czuje jak na innej planecie. Tyko praca, praca, praca…. wrr Mężyk w pracy, buu a ja siedzę sama. I już tak chyba będzie do końca roku? Dobrze? Źle? nie wiem. Przynajmniej nie myślę za dużo nas sensem życia:) jakoś nie mam jeszcze nastawiania, że idą święta. nie wiem. jest [...]

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Piękny poranek

Zapowiada się kilka dobrych dni. Pełnych odpoczynku, rozmów, spokoju, powolnego gotowania:) relaksu mam nadzieję, że to mi wystarczy. ps. mam nadzieję, ze Wy również odpoczywacie

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Idę

Idę się weekendować. Hura!!!

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Cieplutki

kocyk cieplutka herbata cieplutkie myśli płyna wokół mnie jestem dobrej mysli. Serce się rwie

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

No i…

No i dotrwaliśmy do marca:) już w kościach czuć, że do wiosny bliżej, choć zimno jak tak samo . Co ta wiosna nam przyniesie? Mam dużo marzeń i nadziei na codzienne przyszłe dni. Ostatnio za bardzo myślę co by było gdyby…, i że bardzo bym chciała cośtam…zamiast cieszyć się, tym, co przynosi każdy kolejny dzień. [...]

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Jako…

Jako mała dziewczynka miałam wiele marzeń dotyczących mojej „dorosłości”. Więcej było w nich idealizmu niż rzeczywistego spojrzenia na to, jak rzeczywiście się moje życie może potoczyć… Ale chyba taki już urok dzieciństwa. Prawda? Od tamtego czasu wiele sytuacji mnie zaskoczyło, wiele pewnie omineło, ale przyszły inne, może lepsze? Te, które składają się na codzienne dni. [...]

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

I po Świętach

Święta minęły. Spędzaliśmy je rodzinnie. Było miło. Ciepło. Leniwie. Powolnie. Tak jak chciałam. Nic dodać nic ująć. Wigilia minęła nadzwyczaj spokojnie, przy rozpakowywaniu prezentów jak zwykle było trochę śmiechu. Myślę, że każdy był zadowolony z tego, co dostał:)) Najbardziej zawsze denerwuję sę początkiem wigilii, kiedy wszyscy dzielą się opłatkiem, kiedy są życzenia. Momentami płakać mi [...]

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Chciałabym oszukać czas

Chciałabym oszukać czas. Że wcale nie jest listopad (a w zasadzie jego koniec). Albo prawie grudzień. Że nie zleciał nam kolejny rok… Miesiąc za miesiącem, tydzień za tygodniem? Gdzie ten 2010? Nie zdążyłam wielu rzeczy…. Dlaczego? Nie dowiedziałam się gdzie jest moje miejsce, nie spełniłam marzeń…. niektórych… Chciałabym zatrzymać czas. I się nim nacieszyć. Pooddychać. [...]

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Marzenia

Zbliża się wielkimi krokami czas Świąt:) zazwyczaj napawa mnie to wielkim optymizmem, i cieszę się na ten czas. Tak jest też w tym roku. Ale jednocześnie mam wiele marzeń na ten czas. Wiele małych próśb… Codziennie wieczorem i rano myślę o moich marzeniach i szeptem myśląc… proszę, proszę…. proszę…. Wierze, że się spełnią, mam taką [...]

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Chciałabym…

Chciałabym trochę pobyć kurą domową.:) Prac sprzątać gotować… hmmm. to nie znaczy oczywiście, że tego nie robię:) ale… Większość swojego dnia spędzam w pracy (wiem wiem, kto tego nie robi:) jak przychodzę z pracy, to w zależności od tego czy jestem bardzo zmęczona czy nie, „cośtam robię”. Czasem uda mi się ugotować nawet obiad na [...]

Przeczytaj pozostałą część wpisu »