Wpis oznaczony tagiem ‘lena’

Z utęsknieniem

Z utęsknieniem czekam na wiosnę, już mnie ta szaro-bura pogoda dobija. Od kilku dni zero słońca, no ile można??? nie nastraja mnie to dobrze. Wiem, ze dopiero co pożegnaliśmy Boże Narodzenie, ale czekam już na Wielkanoc , na ciepłe rodzinne dni, spacery, śmiechy, dobry czas.  Na zieloną rzeżuchę, kolorowe jaja, na zieloną trawę, słońce, pierwsze [...]

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Sobota

Dziś spotkanie rodzinne. ciesze sie. wpadlam na chwile zanim utkne w kuchni nad ciastem . poczytalam co u Was. Zapowiada sie miłe popołudnie. Radość. trzymajcie sie. ps. Moja mama ma dziś urodzinki. Musze do niej zadzwonić z życzeniami.

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca. Paulo Coelho

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Weny brak

Weny twórczej brak. Nie ma tu mnie, ale u Was jestem codziennie. ps. Nicole, mam Cię już w swoich linkach. Będę poczytywać….. trzymajcie sie cieplo

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Praca

Praca zeszła na dalszy plan. Spędzam ostatnio czas w domu. Wszystsko widzę z zupełnie innej perspektywy. Nie ma gonitwy, nie ma spresu, nie ma pośpiechu, bólu brzucha, nerwów. Jest zupełnie spokojnie. Cicho. fajne to.

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Dystansuje sie

Dystansuje sie do swiata i szukam siebie. Szukam spokoju wewnętrznej harmonii. Szukam swojego miejsca. Chce czuc sie dobrze. tu gdzie jestem i kim jestem. bo to jest chyba najwazniejsze?

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Podsumowując….

Ostatnie dwa miesiące przebiegały pod znakiem pracy, pracy, pracy. Niewiarygodne, ile można z siebie wykrzesać siły, aby „jednak to zrobić”. Niewiarygodne. Ja czuje się trochę „niesprawiedliwie”. Wiem, ze w ciągu tego czasu przeszłam „8000 kryzysów”, nienawiści do pracy, pracy ponad siły. pracy, nieludzkiej, ktorej nikt nie doceni. Walki z sobą, odrzucenia tego, ze może „by [...]

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Świątecznie

Kochani! Zdrowych przede wszystkim, pogodnych, wypełnionych miłością i ciepłem rodzinnym Świąt…. Bez „sztywniactwa”, robienia czegoś na pokaz, niedomówień, ciekawskich pytań, wzajemnych żalów, złośliwości, obcości… Świąt takich, o jakich marzycie. ps. jak sie ogarnę, to będę.

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Kochany Mikołaju

Kochany Mikołaju w tym mikołajowym jutrzejszym dniu proszę Cię…..o wiesz co

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Niedzielka

Od rana troszke popracowałam (niestety:( ale teraz juz siadam i na allegro szukam prezentów świątecznych.:) somsiad naparza wiertarka od rana, dziwię się, że męzyk jeszcze spi:) remont robi, i chyba zapomnial, ze dzis niedziela, dzien odpoczynku. Mam nadzieje, ze zbliza sie juz do konca, bo przysięgam, ze niedługo wyjdę z siebie….. nie słyszę swoich myśli. [...]

Przeczytaj pozostałą część wpisu »