…
W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca. Paulo Coelho
Przeczytaj pozostałą część wpisu »W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca. Paulo Coelho
Przeczytaj pozostałą część wpisu »Weny twórczej brak. Nie ma tu mnie, ale u Was jestem codziennie. ps. Nicole, mam Cię już w swoich linkach. Będę poczytywać….. trzymajcie sie cieplo
Przeczytaj pozostałą część wpisu »Praca zeszła na dalszy plan. Spędzam ostatnio czas w domu. Wszystsko widzę z zupełnie innej perspektywy. Nie ma gonitwy, nie ma spresu, nie ma pośpiechu, bólu brzucha, nerwów. Jest zupełnie spokojnie. Cicho. fajne to.
Przeczytaj pozostałą część wpisu »Dystansuje sie do swiata i szukam siebie. Szukam spokoju wewnętrznej harmonii. Szukam swojego miejsca. Chce czuc sie dobrze. tu gdzie jestem i kim jestem. bo to jest chyba najwazniejsze?
Przeczytaj pozostałą część wpisu »Ostatnie dwa miesiące przebiegały pod znakiem pracy, pracy, pracy. Niewiarygodne, ile można z siebie wykrzesać siły, aby „jednak to zrobić”. Niewiarygodne. Ja czuje się trochę „niesprawiedliwie”. Wiem, ze w ciągu tego czasu przeszłam „8000 kryzysów”, nienawiści do pracy, pracy ponad siły. pracy, nieludzkiej, ktorej nikt nie doceni. Walki z sobą, odrzucenia tego, ze może „by [...]
Przeczytaj pozostałą część wpisu »Kochani! Zdrowych przede wszystkim, pogodnych, wypełnionych miłością i ciepłem rodzinnym Świąt…. Bez „sztywniactwa”, robienia czegoś na pokaz, niedomówień, ciekawskich pytań, wzajemnych żalów, złośliwości, obcości… Świąt takich, o jakich marzycie. ps. jak sie ogarnę, to będę.
Przeczytaj pozostałą część wpisu »Kochany Mikołaju w tym mikołajowym jutrzejszym dniu proszę Cię…..o wiesz co
Przeczytaj pozostałą część wpisu »Od rana troszke popracowałam (niestety:( ale teraz juz siadam i na allegro szukam prezentów świątecznych.:) somsiad naparza wiertarka od rana, dziwię się, że męzyk jeszcze spi:) remont robi, i chyba zapomnial, ze dzis niedziela, dzien odpoczynku. Mam nadzieje, ze zbliza sie juz do konca, bo przysięgam, ze niedługo wyjdę z siebie….. nie słyszę swoich myśli. [...]
Przeczytaj pozostałą część wpisu »Fajna sobota. Mimo brzydkiej pogody (wieje) przymusowego sprzątania . miło. domowo, ciepło. Tylko wieczorem jakaś padniętajestem. zero energii. wzielam witaminki i zaraz ide do łóżka. oby to nie bylło jakieś choróbsko. Jutrzejsza niedziela wypełniona będzie rozmowami, spotkaniem, ciastem i kawą .
Przeczytaj pozostałą część wpisu »Był film. Smiech i łzy. … a w pamięci utkwiło To. polecam.
Przeczytaj pozostałą część wpisu »