Woda…
Okropna powódź…
Aż przykro patrzeć.
Cały sobotni wieczór spędziłam oglądając tvn24…
Szok.
Jak to możliwe, że dochodzi do takiego kataklizmu…
Jak Ci ludzie maja teraz żyć..? niektórzy stracili dorobek całego życia…:(
Oglądam w telewizji tę rozpacz
…
Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu za pomocą RSS 2.0 feed. Możesz leave a response, or trackback z Twojej własne strony.


w drodze powrotnej znad morza z daleka widzielismy chmury nad bogatynia. Czarne… cos strasznego…
Niestety, z naturą nie można wygrać.
Niestety…:(((
W takich chwilach uważam, że mamy dużo szczęścia….
…