Dziś krótko
Sobota spokojna, bo spędzamy ją w domku.
Pogoda się popsuła, wiec raczej z planów „małego remontu” nici. Mokro jest to ściany potem nie schną.
KUrka…
Poza tym jutro chyba będziemy mieli gości.
Zbieram się powoli, żeby zrobić jakieś ciasto.
Muszę kupić odżywkę do kwiatów na balkon, bo padną mi całkiem. Jak na nie patrzę, to mi przykro. Raz kwitły na początku czerwca. Od tamtego czasu stoją jak zaklęte.
Ani jednego kwiatka. Same liście…
Ech…
PEES: A co u Was?
Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu za pomocą RSS 2.0 feed. Możesz leave a response, or trackback z Twojej własne strony.



już niedługo będę miała nową kuchenkę to i ja będę piekła ciasta
a Ty jakie zrobiłaś ? jakieś pysznościowe? jeśli tak to przepisik proszę
Ciasto proste: wafel z nadzieniem „krówka”:)) mogę przepis przesłać na e-mail:)
to poproszę przepisik
Wysłałam na maila:)